Po krakowskiej premierze filmu “Jutro będzie futro”

Problem zwierząt wciąż hodowanych na futra znam nie od dziś, trafiłem na okazję uczestniczenia w krakowskiej premierze pierwszego polskiego pełnometrażowego filmu na ten temat. „Jutro będzie futro” to film wyprodukowany przez Fundację Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!.

Jutro będzie futro - pokaz w Krakowie

W filmie wykorzystano wypowiedzi wielu aktywistów i osób zwierzętom przychylnym, nie uniknięto też spojrzenia z drugiej strony. W filmie wykorzystano absurdalną wypowiedź Tomasza Jacykowa (że lisy w fermach mają godne warunki życia). Inni za to edukują o potrzebach i okropnych, wręcz piekielnych warunkach życia m.in. lisów, norek i jenotów.

Zobaczycie tu zestawienie beztroskich, radosnych scen nagranych zwierzętom żyjącym na wolności, z żałosnymi warunkami życia tej nieszczęsnej większości, która w swym krótkim życiu doświadcza jedynie cierpienia, przemocy i strachu.

Dziennikarz Adam Wajrak porównuje poczucie sumienia parlamentarzystów z lat 90tych XX wieku z dzisiejszym, na niekorzyść dzisiejszych czasów. Przemysł futrzarski działa na potrzebę wąskiego fragmentu społeczeństwa, większość Polaków nie jest zainteresowana noszeniem futer.

W filmie ukazano również protest mieszkańców wsi Żurawina, który spowodował wycofanie się inwestora z wybudowania tam fermy. Im większy sprzeciw społeczeństwa i nagłośnienie tematu w mediach, tym mniejsza szansa na powstawanie kolejnych ferm.

Film dotyka wielu kontekstów i perspektyw widzenia problemu, dlatego każdy element został przedstawiony w miarę pobieżnie, ale przekaz filmu jest wyrazisty – przemysł futrzarski, z racjonalnego punktu widzenia, nie powinien istnieć. Poruszono tu nieskuteczność kontrolowania warunków na fermach oraz zgubny wpływ haniebnego przemysłu na środowisko.

Film poruszający, dający do myślenia, zdecydowanie warty obejrzenia. Około września 2016 roku powinna powstać wersja edukacyjna tego filmu, na potrzeby pokazów w szkołach, już można zgłaszać do Martyny Wojciechowskiej (martyna@viva.org.pl) chęć zorganizowania takiego pokazu w swojej placówce edukacyjnej.

Polska jest drugim w Europie producentem futer, prawie 8 milionów zwierząt rocznie traci tu życie dla kaprysu bezmyślnych bogaczy. Czy noszenie na sobie fragmentów schorowanych, połamanych i wybiedzonych zwierząt można w XXI wieku nazywać prestiżowym? Szczerze wątpię. W krajach takich jak Wielka Brytania, Austria, Chorwacja i Szwajcaria produkcja futer odeszła do lamusa (a niedługo w Holandii), pomóżmy i Polsce dołączyć do tej etycznie nieobojętnej grupy!

Informacje o filmie oraz o nadchodzących pokazach znajdziecie tu: https://www.facebook.com/vivajutrobedziefutro

Zainteresowanym tematem polecam stronę http://antyfutro.pl

Po filmie odbyła się dyskusja z Martyną Wojciechowską.

DSC_9505m

Autorem wpisu (i zdjęcia) jest Jacek Balázs: zadeklarowany roślinożerca, miłośnik Tatr i wszelkiego życia. Psycholog, szczególnie zainteresowany tematyką uzależnień.